Czas w parach: czy istnieje zgodność sexy

[Life&Love]

[Seks]

[Relacja]
14917Существует czy sexy kompatybilność? Czy jest to kolejny mit, który tylko utrudnia nam życie? Władysław Кольчик próbowała zorientować się w tym zalewie sprawie i przyszła do nieoczekiwanych wniosków. Kadr z filmu “I cały świat to za mało”, 1999 rok

Przez wiele lat z rzędu na urodziny dostałam od moich dwóch najlepszych przyjaciółek dość nietypowy prezent. To był felieton o moich seksualnych przygodach za miniony rok życia. Spis treści było tak zabawne (dziewczyny też dziennikarki, a naszych braci czasami są charakterystyczne dla sztuki przesady), że potem śmiali się miesiącami. Chociaż mi samej czasami nie było do śmiechu. Moja intymna biografia nie jest tak bogata, ale jest w niej naprawdę znajdzie się wielu opowieści z serii “jak sobie przypomnę, jak вздрогну”. Dopóki nie poznałam Swojego Mężczyznę.

Do tego momentu mi już stuknęło prawie trzydzieści (ten wiek, nawiasem mówiąc, jest uważany za pierwszy żeńskich seksualnym rozkwitu). Wydawało mi się, że do spotkania z nim nie wiedziałam, co to jest seks. Może w końcu mi się udało. Lub po prostu ten człowiek mnie kochał bardziej niż ja jego, że, z mojego doświadczenia wynika, przyczynia się do dobrego seksu. I do tego był włochem – a chłopaki z Apeninów, według świadectwa wielu dziewczyn, jak zwykle śliczne kochankowie – i na kilkanaście lat starsze. Plus, że nie były obciążone prawie żadnymi zobowiązaniami: żyli na dwa kraje, non-stop колесили na świecie, przebywali w prestiżowych hotelach (i oczywiście seks: taka sytuacja – świetny afrodyzjak). Ale tak się złożyło, że ten człowiek nie był moim mężem. Wyszłam za innego, o czym nie żałuję. Ale przyznam: seksu lepiej, niż w tym, włoski okres w moim życiu, u mnie nie było.

Ostatnio często myślę o seksualne zgodności – czy istnieje w ogóle i czy trzeba do niej z pewnością dążyć? Czy to jeden z социокультурных mitów, generowane przez kobiety эмансипацией i hollywoodzkim filmie? Iluzja, która utrudnia nam życie?.. Ja na przykład słyszę coraz więcej opowieści właśnie o brak kompatybilności. Przy czym na różnych etapach związku. Nawet na tak zwanej “тиндерной”. Jesteśmy zbyt szybko skaczemy do łóżka, nawet nie orientując się, czy pasuje nam osób, lub, wręcz przeciwnie, zaciskanie wirtualnej korespondencji i nakładamy na seks zbyt duże oczekiwania, które potem nie są uzasadnione. O długofalowych relacji … pozostawię to bez komentarza: wiele znajome dziewczyny narzekają na mężczyzn, którzy dziś coraz mniej potrzebuje seksu. Lub po prostu zbyt dużo chcemy?

Niedawno ponownie przeczytałam wspaniałą książkę modnej teraz angielskiego filozofa, pisarza i трендсеттера Alain de Боттона “Jak najczęściej myśleć o seksie”. W Europie nazywa Doctor Love – do swoich 40 z małym lat zdążył napisać kilkanaście przetłumaczonych na wiele języków bestsellerów, w tym kilka o miłości, związkach i znanych zgodności seksualnej. “Doskonały seks, jak właściwie i wieczne szczęście, ogromna rzadkość i raczej wyjątek, niż reguła” – ostrzega Allen, sam już kilkanaście lat żonaty i ojciec dwóch synów. Mniej więcej to samo mówi o małżeństwie: “Charakterystyczną cechą współczesnego instytucji małżeństwa – zadowolenie naszych potrzeb w miłości, seksie i rodzinie palenisku nakładamy na jednego człowieka. Nic dziwnego, że nigdy jeszcze w historii ludzkości wspólne życie nie sprawiała tyle rozczarowań, jak dzisiaj”.

Wszystko to brzmi dość pesymistycznie, choć taka rzecz, jak sexy zgodność, – historia mniej lub bardziej kontrolowana. O tym mówi ten sam Doctor Love Alain de Botton, a także dziesiątki innych wiodących ekspertów, u których zdarzyło mi się brać na ten temat wywiadu. No i moje osobiste doświadczenie, oczywiście. Wszystko zależy od tego, czy jesteśmy gotowi dostarczyć intymne życie w liczbie priorytetów i zainwestować w to czas i energię. Wielu nie gotowi, tak jak znajdują wiele więcej ciekawych rzeczy jak praca, sport, społecznych lub wychowania potomstwa. Ale jeśli mimo to postanowił zwiększyć stopień waszego życia intymnego, niektóre klucze do tego są dostępne. Wszystko, nawiasem mówiąc, z powodzeniem wypróbowane na sobie.

1. Więcej całować. Jak z nowym partnerem, jak i z tym, z kim mieszkasz już pół życia. Na początku relacji pocałunek – w ogóle główny test na kompatybilność. Kontaktuje się ze śliną mężczyźni i jego zapach, bardzo szybko się rozumiemy, czy warto kontynuować historię i w okresie porodu od niego dzieci. A w długoterminowych relacjach pocałunki pomagają sobie przypomnieć o pierwszych randkach, kiedy hormonu dopaminy подскакивал (z czego w brzuchu były fruwające motyle) i pragnienie, aby była na szczycie.

2. Często wraz pozwolić sobie na kieliszek wina. Wiele badań potwierdza, że pary, które przynajmniej kilka razy w tygodniu piją razem, częściej uprawiają seks i w ogóle związek mają harmonijnego.

3. Więcej myśleć o własnej przyjemności. To, na ile jesteś w stanie w łóżku “oderwać” – jeden z głównych wskaźników seksualnej zgodności. “Jeśli nastawiam się wyłącznie na partnera, jeśli zaniedbywać sobą, sytuacja staje się krytyczna. W takim razie zamieniam się z kochanka w wykonawcy życzeń. Co jest złe. Przy czym dla obu” – pisze Ulrich Klemens, profesor uniwersytetu w heidelbergu, jeden z najbardziej znanych terapeutów seks w Europie i autor bestsellerów z wymownym tytułem “Dobry seks pomimo miłość”.

4. Częściej zmieniać dekoracje. Hotele, wycieczki, goście – sex drive lubi nowości. Lub przynajmniej zmianę sytuacji. A także kąta widzenia. Alain de Botton, na przykład, zdecydowanie radzi częściej odwiedzać imprezy wraz ze swoją połówką. I nie chodzić tam za nim ogon, a dać możliwość komunikowania się z kim chce. Zakłady wybrańca w twoich oczach mocno подскочат, kiedy zobaczysz, że na niego patrzą na inne kobiety. Dla nich ciekawy, nieznany mężczyzna, jakim kiedyś był dla ciebie.

5. Zmniejszyć stopień oczekiwań. Zygmunt Freud ponad 100 lat temu pisał w jednym z esejów: “Gdzie jest miłość, tam brakuje chęci, a gdzie jest chęć, nie ma miejsca na miłość”. Wiele pomysłów Freuda, oczywiście, są sporne, ale fakt pozostaje faktem: seks nie może i nie powinien być taki sam, jak na początku związku. Pragnienie – zwłaszcza kobiet – cyklicznie i zależy od wielu czynników, które są nam doskonale znane. To lepiej brać i nie czekać na cuda.

6. Nie staje się mężczyźnie mamą. I rzadko uprawiane u niego poczucie winy. Te dwie rzeczy – raczej nie jest to główni wrogowie twojej zgodności.

7. Nie ukrywam partnera pretensje i niezadowolenie. Podrażnienie partnerem, który my sami często nie zdajemy sobie sprawy, nieuchronnie zmniejsza ilość i jakość życia seksualnego. Alain de Botton, na przykład, mówi: gdyby wszystkie pary razy w tygodniu odwiedził psychologa-konsultanta – mniej więcej tak, jak kiedyś ludzie chodzili do spowiednika – i проговаривали tam nagromadzone za tydzień negatywne emocje (przede wszystkim – przygnębione rozczarowanie i gniew, są деструктивнее tylko), nasze życie intymne цвела by długi i soczysty kolor. My z mężem zrobiliśmy takiego tylko raz, ale po takiej sesji tego samego wieczoru mieliśmy wspaniały seks.

A w ogóle sexy kompatybilność – rzecz bardzo subiektywna. I chyba lepiej nie traktować tego zbyt poważnie. Pamiętacie słynną scenę z “Annie Hall”? Bohater Woody ‘ ego Allena i jego ukochana w filmie (i w tym momencie w życiu), bohaterka Diane Keaton, w różnym czasie przychodzą do psychologa. Ten określa dla każdego z nich jedno i to samo pytanie: jak często uprawiasz seks? “Stale – odpowiada ona. – Trzy razy w tygodniu”. “Bardzo rzadko, – skarży się. – Tylko trzy razy w tygodniu”.